Opisy towarów, usług, stron www - opinie

Zakup pierwszego samochodu

Młodzi Polacy decydujący się na zakup swojego pierwszego samochodu wybierają przeważnie używane auta o wartości paru tysięcy złotych – na większe wydatki nie mogą sobie pozwolić. Przeważnie pożyczają pieniądze od rodziny czy znajomych. A może jednak powinni zastanowić się nad zaciągnięciem kredytu samochodowego? Każda z powyższych opcji ma rzecz jasna swoje wady i zalety.

Plusem sfinansowania zakupu auta gotówką wyłożoną z kieszeni jest to, że nie trzeba wpędzać się w dodatkowe koszty – a jak by nie patrzeć, pożyczając pieniądze od banku na jakikolwiek cel, trzeba liczyć się z tym, że zawsze oddaje się więcej. Z drugiej jednak strony przeciętny, młody człowiek inwestujący w swój pierwszy samochód nie kupi czegoś porządniejszego. A im starszy samochód, tym większe ryzyko awarii, a wizyta w warsztacie też kosztuje. Poza tym takie pojazdy zużywają więcej paliwa, a przy obowiązujących obecnie cenach na stacjach benzynowych nie sposób nie mieć tego aspektu na uwadze. Co więc można zyskać, biorąc w banku kredyt?

Przede wszystkim więcej pieniędzy – a to oznacza zakup sprawniejszego, nowszego samochodu, który będzie sprawiał mniej problemów. Jest też jeszcze inny aspekt, o którym warto tu wspomnieć, a mianowicie taki, że dzięki temu młody kierowca buduje swą finansową historię. Jeżeli będzie płacił raty w terminie, wówczas zyska wysokie noty w Biurze Informacji Kredytowej, a to znacznie mu ułatwi zaciąganie innych kredytów. Nie najlepsza historia w BIK lub całkowity jej brak to jedna z częstszych przyczyn, dla której banki odmawiają przyznania kredytu.

Niewygodny zastaw rejestrowy

Każdy kredyt jest zabezpieczany na wiele rozmaitych sposobów. Nie inaczej jest też w przypadku kredytów samochodowych (Autonakredyt.com.pl). Banki stosują tutaj całą gamę zabezpieczeń (nie licząc tych standardowych typu ubezpieczenie spłaty zobowiązania, poręczyciele czy weksle) takich jak depozyt karty pojazdu, przewłaszczenie, zastaw rejestrowy czy cesja praw z polisy AC. Z punktu widzenia samych zainteresowanych – czyli kierowców – jedne zabezpieczenia są bardziej, inne mniej uciążliwe.

Do tej pierwszej kategorii z całą pewnością należy zastaw rejestrowy – bardzo wiele osób unika ofert kredytowych, gdzie bank wymaga tego właśnie zabezpieczenia. I trudno się w zasadzie dziwić, ponieważ wiąże się ono z wieloma niedogodnościami. Przede wszystkim wspomnieć trzeba o tych natury formalnej. Aby w dokumentach – w tym także w dowodzie rejestracyjnym – znalazł się zapis o tym, że pojazd stanowi przedmiot umowy kredytowej, trzeba udać się do sądu ze stosownym wnioskiem, który musi zostać zatwierdzony i podpisany także przez bank.

Na decyzję trzeba oczywiście czekać – jak długo, to już zależy od sądu. Po spłaceniu kredytu całą procedurę należy powtórzyć od nowa, by powyższe adnotacje zniknęły z dokumentów. wszystko to rzecz jasna trwa. Zastaw rejestrowy uniemożliwia kierowcy sprzedanie pojazdu w trakcie okresu spłaty. Pamiętać należy, że w ten sposób (tyczy się to też i innych zabezpieczeń) bank dba o swoje interesy, a nie klienta. Klient może co najwyższej wybrać najbardziej odpowiadającą mu ofertę i co najwyżej negocjować pewne jej warunki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*